Sernik z białą czekoladą

Dziś obiecany serniczek z białą czekoladą, nie jest to klasyczny polski sernik, raczej taki w amerykańskim typie. Niemniej jednak jest pyszny, ma delikatną, kremową konsystencję i po prostu rozpływa się w ustach.

Składniki na blachę 26-28cm:

  • 1 kg wiaderko twarogu na sernik
  • 3 tabliczki białej czekolady
  • 100g cukru pudru
  • 4  jajka
  • 100ml mleka
  • 150g ciasteczek maślanych
  • 120g masła
  • 2 łyżki kakao

Przygotowanie:

Najpierw przygotowujemy spód ciasta- w malakserze rozdrabniamy ciastka jak tylko bardzo się da (ostatnio robiłam to w moździerzu bo zgubiłam wtyczkę do robota kuchennego, stąd drobne jaśniejsze grudki w spodzie na zdjęciu) dolewamy do ciastek rozpuszczone masło, wsypujemy kakao i mieszamy do jednolitej konsystencji. Na spód formy wyłożony papierem do pieczenia, równą warstwą rozprowadzamy ciasteczkową masę i wygładzamy palcami- na czas przygotowywania masy serowej, formę wkładamy do lodówki. Do miski wkładamy twaróg, dosypujemy cukier puder i mleko. Miksujemy dosłownie minutkę na średnich obrotach, dodajemy rozpuszczoną w mikrofalówce lub w kąpieli wodnej czekoladę wolnym strumyczkiem (mikser cały czas chodzi na wolnych obrotach) i wbijamy po jednym jajku. Masy na sernik nie wolno za długo ubijać, jak tylko jajka się połączą z masą przestajemy miksować. Masę serową wylewamy na spód wyjęty z lodówki i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 170 stopni na ok. 70-80 min. Później gdy wierzch sernika będzie już złocisty, piekarnik wyłączamy i otwieramy dopiero po ostygnięciu. Ciasto gotowe do spożycia po schłodzeniu w lodówce przez co najmniej 3 godziny a najlepiej całą noc.

sernik z białą

sernik z biała

Reklamy

Zupa z pieczonej dyni (krem)

Trochę spóźniłam się z tym wpisem, bo przyszły już Święta, ale naprawdę bardzo chciałam się z Wami podzielić tym przepisem.

Składniki:

Na wywar:

  • 3 marchewki
  • 2 pietruszki
  • 1/2 pora
  • 2-3 listki od selera lub mały kawałek selera
  • 1/2 pęczka pietruszki
  • Ćwiartka z kurczaka lub 2 udka
  • 3 kulki ziela angielskiego, 2 liście laurowe

Reszta:

  • 1,5 kg dyni
  • 30ml oliwy z oliwek
  • Sól, pieprz
  • Pestki dyni
  • Opcjonalnie olej z pestek dyni

Przygotowanie:

Warzywa na wywar obieramy, zieleninę związujemy białą nitką. Do średniego garnka wlewamy 1,5 l wody, wrzucamy umytego kurczaka i obrane warzywa, gotujemy na małym ogniu, żeby tylko lekko „pykało” co najmniej godzinę a najlepiej 1,5-2h. Kurczaka możemy wyjąć trochę wcześniej, wtedy możemy sobie go odsmażyć na kolację, bo nie będzie rozgotowany:) Zanim dojdzie nam wywar pieczemy dynię. Piekarnik nastawiamy na 190 stopni termoobieg. Dynię obieramy, usuwamy miąższ i kroimy na 2cm kawałki w kostkę. Blachę wykładamy papierem do pieczenia, kładziemy na nią pokrojoną dynię, którą polewamy olejem i posypujemy solą i pieprzem- pieczemy przez pół godziny do zezłocenia i miękkości. Gdy mamy przygotowany wywar, usuwamy z niego wszystkie warzywa lub przecedzamy go (zostawiamy 2 marchewki). Do wywaru dodajemy ocalałe 2 marchewki, upieczoną dynię i blendujemy wszystko dokładnie- gdy uznamy, że zupa jest za gęsta, dolewamy wody. Doprawiamy w razie czego solą i pieprzem. Ja lubię podawać tę zupę z prażonymi pestkami dyni i kroplą oleju z pestek dyni.

Uwaga- pestki dyni zawsze prażymy na suchej patelni, bez oleju i uważamy bo łatwo się przypalają. Zdejmujemy z ognia jak nam napęcznieją.

zupa z pieczonej dyni

Projekt jedz dobrze i tanio- dzień 4

Przepraszam za małe opóźnienie z wstawieniem tego wpisu, niestety komputer odmówił mi wczoraj posłuszeństwa i dziś nadal to drobi tylko na mniejszą skalę.

Śniadanie: Naleśniki z cukrem, śmietaną i świeżymi malinkami

Obiad: Zupa koperkowa, udka z kurczaka i pieczone ziemniaczki

Podwieczorek: Kruche ciasto z rabarbarem

Kolacja: Tosty z serem

Co kupiłam: 5 kajzerek- 0,90gr, 4 podudzia z kurczaka- 4,5zł, rabarbar- 1,2zł, włoszczyzna mrożona 1,8zł = 8,4zł

Jak do tej pory wydałam 63,8 zł, skończyły mi się: ser, śmietana, maliny, szynka

Jeśli chodzi o przepisy, to na stronie znajduje się ciasto z rabarbarem, tylko dla potrzeb tego projektu zmodyfikowałam przepis, żeby korzystać z dostępnych produktów. Kruche ciasto wykonałam z jednego jajka, 50ml mleka, 70g masła, połowy szklanki cukru i 1,5 szklanki mąki i 1 łyżeczki proszku do pieczenia. Z kolei zupę koperkową ugotowałam na włoszczyźnie, 2 ziemniaki, pół pęczka koperku, trochę śmietany do zabielenia i odrobina masła. Wklejam pod spodem słabe ale zawsze zdjęcia:)

 

 

Projekt- jedz dobrze i tanio. Dzień 3

Dziś było ciężko, ale też i ciekawiej. Niskobudżetowe gotowanie przeszło próbę w warunkach kompletnego braku czasu i stresu przed obroną. Trudno mi było dziś cokolwiek zaplanować na konkretną godzinę, więc wyszło jak wyszło. Przepis na bakłażany pod spodem we wpisach. A to dzisiejsze jedzonko:

Śniadanie: Koktajl mleczny z malinami

Obiadokolacja: Faszerowane bakłażany

Kolacja: Resztka leczo z bułką

Jeszcze po drodze na przegryzkę reszta ciasta jogurtowego, które się już skończyło oraz kanapka z szynką. Z rzeczy kupionych dzisiaj to: malinki 5zł, bułki grahamki 4szt- 2,40. Jak dotąd wygląda budżet: 40+8+7,40=55,40

Jak widać jeszcze trochę zostało w budżecie do tych 90zł, ale i 4 dni do przeżycia:)

Bakłażany faszerowane

Przepis jest częścią projektu- jedz dobrze i tanio

Składniki:

  • 2 bakłażany
  • 200g mięsa mielonego (drobiowe, wieprzowe, mieszane)
  • 3-4 pieczarki
  • 1 cebula
  • 50g sera
  • Przyprawy: pieprz, sól, mieszanka włoskich ziół

Przygotowanie:

Z bakłażanów najpierw trzeba się pozbyć goryczki, dlatego przecinamy je na pół, wydrążamy łyżką miąższ, który zachowujemy- miąższ i środki bakłażanów posypujemy solą, miąższ kładziemy na sitku, żeby swobodnie wyciekała woda, a połówki bakłażanów np. kładziemy na kratce grillowej nad zlewem. Zostawiamy na 20 minut, płuczemy wodą i suszymy. Na patelni smażymy cebulę, dodajemy mięso i dokładnie obsmażamy. Przekładamy do miski. Na tej samej patelni obsmażamy drobno pokrojone pieczarki i pokrojony miąższ z bakłażana- gdy się podsmażą, dodajemy do miseczki z mięsem, doprawiamy solą, pieprzem i ziołami. W wydrążone miejsce bakłażana nakładamy nasz farsz, który później posypujemy startym serem. Pieczemy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia przez 20 minut w 190 stopniach termoobieg.

Projekt- jedz tanio i dobrze. Dzień 2

Minął dzień drugi, przyznam, że nie wszystko wyszło jak zaplanowałam. Nie ze względu na budżet, tylko na brak czasu (jutro moja obrona pracy) i pewne komplikacje jak na przykład pozostałości pulpetów w sosie z poprzedniego dnia. Miało być tak, że codziennie będzie nowy obiad, lecz co w takiej sytuacji zrobić z resztkami? No cóż, zjedliśmy je na lunch, kilka godzin po śniadanku składającym się ze zwykłych kanapek z sałatą i szynką z wczoraj. Na obiadokolację zrobiłam leczo ze względu na sezon na papryki i cukinie, przepis bardzo podobny do tego już zamieszczonego na blogu, lekko zmodyfikowany, z dwóch papryk, pomidora i małej cukinii i przypraw. Za papryki, cukinię, bułki na śniadanie zapłaciłam mniej niż 5 złotych, kupiłam też wczoraj bakłażany za 3,18 na jutro. Także dzisiejszy wynik to ok.8 złotych. Podaję link do przepisu z leczo:

https://kulinarnamuza.wordpress.com/2011/10/01/spolszczone-leczo/

Jutro będzie pod względem kulinarnej kreatywności zdecydowanie lepiej:)

Projekt jedz dobrze i tanio- dzień 1

No i zaczęło się. Dzień pierwszy za mną. Za chwilkę wszystkie wyliczenia, ale najpierw o tym co zostało zjedzone:) Przepisy i fotodokumentacja w postach pod spodem- zostały też otagowane żeby łatwiej było je później wyszukać- tag „jedz dobrze i tanio”.

Śniadanie: Bułki pełnoziarniste z twarożkiem ze szczypiorkiem

Obiad: Ziemniaczki z odrobiną masełka i pulpecikami w koperkowym sosie

Podwieczorek: jogurtowe ciasto

Kolacja: jajko sadzone na szynce z bułką

Do pracy zabrałam to co na śniadanie– bułeczkę z twarożkiem, bo o 7 rano nie było czasu na nic innego

Taki oto zestaw odżywiał dziś moje ciało. Nie wiem co sądzicie na temat tych potraw, jednak założeniem było dobre, domowe, zdrowe jedzenie z dobrych produktów. Oczywiście mając do dyspozycji 90 złotych na 2 osoby na tydzień, będzie trzeba w końcu ciąć koszty, co z resztą zaraz się okaże. Z czegoś trzeba zrezygnować, na czymś zaoszczędzić, ale będę improwizować i kompensować wszystkie braki.

Wyliczenia z zakupów- Carrefour Warszawa

Mąka pszenna 1,59, mleko 3,2% 2,19, koperek- 1,49, śmietana 12%- 99gr (promocja mlekpol), bułki góralskie 6sztuk- 2,94, mix masła- 1,50, mielone mięso z indyka 500g- 6,99, mały olej- 3,99, jajka 12sztuk- 5,99, 150g szynki olewnik- 5,20, 200g sera cheddar- ok.5zł, 1,5kg ziemniaków 1zł = 38,42 plus to co miałam w lodówce czyli twarożek light ok2,5zł i szczypiorek 1zł w sumie ok40zł

Zapewne myślicie, że to dużo biorąc pod uwagę pierwsze zakupy i budżet- cóż ja też. Ale należy też rozpatrzyć dwie rzeczy: po pierwsze wiele produktów nie zostało wykorzystane dziś w całości. Część z nich została zakupiona w całości na inne dni, a część zostanie wykorzystana jeszcze kiedy indziej. Po drugie muszę pisać szczerze, gdyż gdybym jak większość ludzi w tego typu „sprawozdaniach” uznała, że przecież olej i masło wszyscy na pewno mają w domu, to byłoby to przegięcie i lekkie oszustwo, bo nie o to przecież chodzi:) Czekam na komentarze i życzcie mi powodzenia w dalszych potyczkach.

Prosty twarożek ze szczypiorkiem

Przepis jest częścią projektu- jedz dobrze i tanio

Składniki:

  • 150g twarogu jaki lubimy, light, półtłusty, tłusty
  • 3-4 łyżki śmietany 12-18%
  • 2 łyżki posiekanego szczypiorku
  • Odrobina soli do smaku

Przygotowanie:

Składniki wykładamy do miseczki i dokładnie ugniatamy widelcem na puszystą masę. Podajemy na ulubionym pieczywie- ja polecam ciemną, pełnoziarnistą bułeczkę na dobry początek dnia:)

Szybkie jogurtowe ciasto

Przepis jest częścią projektu- jedz dobrze i tanio

Składniki:

  • 1 mały kubeczek jogurtu naturalnego
  • 2 szklanki mąki
  • 1 szklanka roztopionego masła/margaryny/oleju lub mieszanki któregokolwiek
  • 3 jajka
  • 2/3 szklanki cukru pudru
  • 2,5 łyżeczki proszku do pieczenia

Przygotowanie:

Piekarnik nagrzewamy do 175 stopni termoobieg. W większej misce miksujemy razem jogurt, roztopione masło, żółtka i cukier puder. Dodajemy mąkę i proszek do pieczenia- chwilę miksujemy. W mniejszej misce ubijamy białka jaj z odrobiną soli i delikatnie na najniższych obrotach miksera wmieszamy je do drugiej masy. Ciasto wylewamy na 24-26cm blachę do pieczenia wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy przez 40 minut, studzimy w lekko uchylonym piekarniku.

Uwagi do przepisu:

– Ciasto możemy udekorować lukrem i sezonowymi owocami, lub posypać surowe ciasto malinami/truskawkami/śliwkami i tak je upiec

– Do masy ciasta możemy dodać otartą skórkę z cytryny lub trochę rumu

Pulpeciki w sosie koperkowym

Przepis jest częścią projektu- Jedz dobrze i tanio

Składniki na ok. 15 sztuk:

  • 300g mielonego mięsa z indyka
  • 1 jajko
  • 3 łyżki bułki tartej
  • Łyżka oleju
  • Pieprz, sól, mieszanka ziół włoskich do smaku
  • 2 łyżki śmietany 12% lub 18%
  • 120ml mleka
  •  łyżki mąki
  • 1/3 pęczku koperku

Przygotowanie:

Do miski wkładamy mielone mięso, wbijamy jajko, dodajemy bułkę tartą i przyprawy do smaku- ugniatamy na jednolitą masę. Niektórzy nie smażą pulpetów, jednak ja uważam, że dzięki temu mają lepszy smak. Rozgrzewamy odrobinę oleju na patelni i smażymy pulpeciki co jakiś czas je obracając, żeby zezłociły się z każdej strony. Bierzemy garnek, do niego wlewamy do niego jakieś 500-600ml wody i gotujemy ją. Gdy zacznie wrzeć, wsadzamy do niej podsmażone pulpeciki, wody ma być tyle, żeby prawie je pokryła. Gotujemy je w wodzie jakieś 10 minut. W szklance rozrabiamy mleko, śmietanę i mąkę, żeby nie było grudek, a koperek siekamy drobno. Zmniejszamy gaz pod pulpecikami, cały czas mieszając wlewamy zawartość szklanki, dodajemy posiekany koperek- mieszamy dalej, czekając aż sos się zagęści. Doprawiamy solą i pieprzem.

Uwagi do przepisu:

– Możemy użyć również mielonej wieprzowiny

– Pulpety możemy ugotować w lekkim bulionie

Previous Older Entries Next Newer Entries