Pappardelle w sosie śmietanowym z cielęciną

Składniki na 2 porcje:

  • 6 gniazd makaronu pappardelle
  • 300 ml śmietanki 30%
  • 2 cienkie sznycle cielęce
  • Ćwierć średniej cebuli
  • 3 łyżki oleju
  • 150 ml wina
  • Garść świeżej bazylii, pieprz, sól, trochę startego parmezanu

Przygotowanie:

Gotujemy makaron al dente i odcedzamy. Cebulę drobno kroimy, czosnek siekamy w plasterki, a sznycle cielęce kroimy w cienkie długie paski. Na patelnie wlewamy olej i gdy będzie gorący, wrzucamy cebulę i mięso, podsmażamy aż cielęcina się zezłoci, wtedy wrzucamy czosnek, chwilę przesmażamy, wlewamy wino i czekamy aż prawie cały płyn wyparuje. Wlewamy śmietanę, doprawiamy solą i pieprzem, redukujemy sos aż się trochę zagęści, wrzucamy posiekaną bazylię i dokładamy wcześniej ugotowany makaron.Mieszamy, żeby sos dokładnie oblepił makaron, podgrzewamy jeszcze chwilę na patelni całość, hojnie posypujemy parmezanem i podajemy.

Reklamy

Crème brûlée

Chyba najsłynniejszy deser kuchni francuskiej, którego chyba nie muszę nikomu przedstawiać. Ten waniliowy, słodki pieczony krem, z pyszną skorupką ze skarmelizowanego cukru podbija serce wszystkich łasuchów. Deser ten występuje w różnych wersjach np. kawowej czy czekoladowej, tutaj klasycznie- waniliowa.

Składniki:

  • 450ml śmietanki 36%
  • 2 duże żółtka
  • 100g cukru i cukier na karmel
  • 1 laska wanilii

Przygotowanie:

Piekarnik nagrzewamy do 120 stopni, do rondla wlewamy śmietanę, laskę wanilii rozcinamy i nożem zeskrobujemy z niej ziarenka, które wrzucamy do śmietany razem z resztą laski, żeby oddała aromat. Śmietankę z wanilią podgrzewamy aż wokół brzegów pojawią się pęcherzyki i odstawiamy na 15 minut. W misce ucieramy żółtka z cukrem, znowu podgrzewamy  śmietanę do pojawienia się bąbelków i przez sitko wlewamy ją do masy jajecznej, miksując na małych obrotach. Masę przekładamy do płytkich kokilek i pieczemy 35-40 minut, do chwili gdy środek deseru będzie się trząsł gdy poruszymy naczyniem. Wyjmujemy z piekarnika, studzimy, przykrywamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na 2-3 godziny a najlepiej na całą noc. Tuż przed podaniem posypujemy wierzch deseru cienką warstwą cukru i karmelizujemy palnikiem kuchennym, lub wstawiamy na krótko pod grilla.

Sos pomarańczowo- cytrynowy

Składniki:

  • 70 g masła
  • Sok z połówki pomarańczy i połówki cytryny, bez cząsteczek
  • 1 żółtko
  • Łyżka śmietany 18%
  • Łyżka cukru, może być trzcinowy
  • Pół łyżeczki ekstraktu waniliowego

Przygotowanie:

W małym rondelku topimy masło razem z sokami, dodajemy cukier, jak się rozpuści, dodajemy roztrzepane żółtko (nie może być ani trochę białka) i energicznie mieszamy zwykłą łyżką lub trzepaczką. Podgrzewamy dalej mieszając aż sos zgęstnieje. Zestawiamy z ognia, studzimy i dodajemy dużą łyżkę śmietany i ponownie mieszamy. Pyszny sos do deserów i naleśników gotowy.

Naleśniki z twarogiem z rodzynkami

Naleśniki:

  • 3 jajka
  • Pół szklanki mleka
  • Szklanka mąki
  • Woda do dopełnienia
  • Szczypta soli

Przygotowanie:

Do miski wlewamy mleko, wbijamy jajka, dodajemy sól i część wody na początek 100ml. Mikserem na małych obrotach mieszamy aż wszystkie składniki się połączą, po czym zwiększamy obroty i mieszamy dolewając tyle wody, żeby uzyskać pożądaną gęstość ciasta naleśnikowego. Usmaż próbnego naleśnika- jeśli ciasto łatwo się rozprowadza, nie robią się pęcherze  i jesteś w stanie uformować gładki, cienki placek i później go obrócić- smaż dalej. Zbyt rzadkie ciasto nie zwiąże się prawidłowo, a gęste nie rozprowadzi się po patelni. Każde naleśniki, które później czymś wypełnimy smażymy na blado, żeby ładnie się składały.

Twaróg z rodzynkami:

  • Pół kilo chudego twarogu
  • 100g rodzynek drobnych sułtanek
  • 2 łyżki cukru, może być trzcinowy
  • Łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1 jajko

Przygotowanie:

Rodzynki zaparzamy we wrzątki przez 5 minut, twaróg rozgniatamy widelcem razem z całym jajkiem, cukrem i ekstraktem i dodajemy przestudzone rodzynki, mieszamy.

Składanie naleśników:

Gdy już przygotowaliśmy naleśniki i twaróg, nadziewamy każdy naleśnik, składamy na pół i jeszcze na pół i obsmażamy na patelni do lekko złocistego koloru. Na zdjęciu, naleśniki polane sosem pomarańczowo- cytrynowym, przepis w następnym poście.

Kaczka w mandarynkach

Nie musicie piec kaczki w jej standardowych wersjach, czyli z żurawinami, jabłkiem lub w pomarańczach. Możecie spróbować tej delikatnie słodkiej wersji i użyć mandarynek zamiast pomarańczy:)

Składniki:

  • 1 kaczka 1,5-2 kg mrożona lub świeża
  • 1 kostka masła
  • 5-7 mandarynek
  • Lampka białego wytrawnego wina
  • 1 jabłko
  • 1 łyżeczka estragonu
  • 1 łyżeczka rozmarynu
  • 2-3 łyżki golden syrup
  • Pieprz, sól

Przygotowanie:

Kaczkę myjemy i suszymy. Nadziewamy ją obranymi ze skórki 2-3 mandarynkami i cząstkami jabłka, smarujemy z wierzchu 100g masła pieprzymy, solimy, posypujemy posiekanymi ziołami. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni termoobieg, wkładamy do niego naszą kaczkę na zwykłej blaszce lub w jakimś wystarczająco dużym naczyniu żaroodpornym obkładamy ją kilkoma obranymi mandarynkami (one się przypalą, ale oddadzą cały sok i smak), po 20 minutach zmniejszamy temperaturę do 180 stopni i pieczemy jeszcze 50-70 minut, w połowie czasu obracamy kaczkę na 2 stronę. Przygotowujemy specjalną glazurę-  w rondelku rozpuszczamy resztę masła, wyciskamy sok z 2-3 mandarynek i dodajemy golden syrup (może być też własnoręcznie zrobiony karmel), czekamy aż składniki się połączą. Teraz kaczuchę obracamy znowu piersią do góry, polewamy obficie glazurą, na blachę wlewamy lampkę białego wytrawnego wina, włączamy grilla na 250 stopni i czekamy aż skórka z góry się porządnie zrumieni. Koniec:) Jeśli macie dobry piekarnik, kaczkę pieczemy w sumie 90-110 minut. Żeby wykonać sos, wystarczy zlać do rondla płyn z blachy, który wytopił się podczas pieczenia i gotować go na największym ogniu aż odpowiednia ilość wody odparuje i otrzymamy odpowiednią konsystencję.

Kotlety rybne

Sprytny sposób na tani i pożywny obiad, a na dodatek dzięki tym kotlecikom w łatwy sposób da się przemycić dzieciom jakąkolwiek rybę. Polecam podawać z jakąś wyrazistą surówką, jak to do ryby, zawsze trochę ożywia smak.

Składniki:

  • 3 filety z mintaja, czyli ok.400g
  • 1 jajko
  • 5 łyżek bułki tartej + więcej do panierowania
  • Pół małej cebuli lub jedna szalotka
  • 1-2 ząbki czosnku
  • Pół łyżeczki tymianku
  • Pieprz, sól
  • Olej do smażenia

Przygotowanie:

Najprostsze, jakie może być- rozmrożone filety wkładamy do miski, dodajemy jajko, bułkę tartą, starty czosnek, lekko pokrojoną cebulę, doprawiamy tymiankiem, solą i pieprzem i blendujemy wszystko do konsystencji, jaką uznamy za słuszną. Formujemy małe kotleciki, lekko je spłaszczamy, a każdy obtaczamy w bułce tartej, do której możemy dodać jeszcze trochę pszennych otrębów dla lepszej faktury panierki. Smażymy na rozgrzanym tłuszczu do uzyskania złotego koloru, a po zdjęciu kotlecików z patelni, suszymy je na papierowym ręczniku.

Kruche ciasteczka migdałowe

Dziś pyszne ciasteczka migdałowe, w sam raz do maczania w herbacie czy kawie. Wręcz rozpływają się w ustach, są delikatne, niezbyt słodkie i bardzo szybko się je robi.

Składniki:

  • 180g mąki
  • 100g mączki migdałowej
  • 3 czubate łyżki cukru pudru
  • 150g masła
  • 1 jajko
  • Pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • Łyżka amaretto
  • Szczypta soli
  • Migdały do dekoracji

Przygotowanie:

Miękkie masło miksujemy w misce razem z cukrem pudrem, solą i jajkiem do prawie jednolitej masy, wtedy dodajemy amaretto i mieszamy jeszcze przez chwilę. W drugiej misce mieszamy mąkę i mączkę migdałową razem z proszkiem do pieczenia, dodajemy składniki sypkie do masy mokrej powoli, ciągle miksując. Ciasto będzie bardzo gęste, ale takie ma być. Gdy wszystko zmiksujemy, wygarniamy masę na kawałek folii formując na środku wałek o średnicy 3-4cm, zawijamy go jak cukierka w tą folię i wstawiamy do lodówki na godzinę. Po tym czasie wyjmujemy go i tniemy na 1cm plastry, które układamy w odstępach na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, na środek każdego kładziemy migdał. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, 175 z termoobiegiem jakieś 12-15 minut w zależności od wielkości ciasteczek.

Żółte szaszłyki z kurczaka z brokułami

Składniki na 12 szaszłyków:

  • 4 pojedyncze piersi z kurczaka
  • 1 brokuł
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 2 łyżeczki kurkumy
  • Pieprz, sól, tymianek

Przygotowanie:

Kurczaka myjemy, suszymy, wykrawamy z niego wszystkie nieładne rzeczy i tniemy wzdłuż na dość cienkie paski. Wkładamy je do miski, polewamy oliwą, posypujemy przyprawami i dokładnie mieszamy, żeby nabrały ślicznego, żółtego koloru. Patyczki do szaszłyków moczymy przez pół godziny w wodzie, żeby nie przypaliły się podczas pieczenia. Nadziewamy składniki w ten sposób: Bierzemy pasek kurczaka i nadziewamy go jak harmonijkę, raczej ściśle, następnie nadziewamy małą różyczkę brokuła, znowu kurczaka, brokuła i kurczaka. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 240 stopni przez 15 minut, w połowie czasu pieczenia obracamy je na drugą stronę.

Krewetki z oliwą, czosnkiem i chili

Według mnie najlepszy sposób na krewetki, klasyczne połączenie smaków, po prostu pychota. W zależności od sposobu podania, może to być bardzo romantyczne danie dla dwojga, lub cała micha krewetek do podzielenia się z przyjaciółmi podczas oglądania ulubionych filmów:)

Składniki na 2 osoby:

  • 250g krewetek black tiger (koniecznie szare, czyli nieobgotowane)
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 suszone małe papryczki chili lub 1/3 dużej świeżej
  • 30-50 ml oliwy z oliwek
  • Sól
  • Natka pietruszki

Przygotowanie:

Krewetki płuczemy, mrożone płuczemy tak długo aż się rozmrożą i suszymy. Na patelni rozgrzewamy oliwę, ścieramy bezpośrednio na nią czosnek i dodajemy pokruszone papryczki chili, lub jeśli mamy świeżą, to drobno pokrojoną wrzucamy na patelnię i wszystko razem przesmażamy dosłownie chwilkę. Teraz wrzucamy krewetki i na dość dużym, ale nie na największym ogniu smażymy je, czasami przewracając jakieś 3-5 minut. Na koniec posypujemy krewetki posiekaną natką pietruszki, chwilkę mieszamy i już możemy podawać, najlepiej ze świeżą bagietką lub jakimiś grzankami.

Krem maślany- do dekoracji i wyciskania szprycą

Przepis na krem maślany, który bardzo dobrze się sprawdza, nawet gdy wyciskamy małe detale, cieniutką końcówką. Ma odpowiednią konsystencję i nie jest aż tak tragicznie słodki jak w amerykańskich przepisach. Mam nadzieję, że już niedługo, uda mi się zamieścić tutaj jakiś sensowny poradnik, jak wyciskać piękne róże, rozetki, koszyczki, chryzantemy i inne dekoracje, które mogą być użyteczne gdy robimy tort, czy babeczki. Stanie się to chyba jednak dopiero wtedy, jak urośnie mi trzecia ręka, która potrzyma aparat… Poniżej na zdjęciach przykłady, co możemy wyczarować przy pomocy tego kremu, rękawa cukierniczego i kilku tylek.

Składniki:

  • 250g masła
  • 250g cukru pudru
  • 2 łyżki mleka
  • 2 łyżeczki esencji waniliowej
  • Dowolne barwniki spożywcze

Przygotowanie:

Masło w temperaturze pokojowej wkładamy do miski, dosypujemy do niego cukier puder i wlewamy esencję waniliową. Miksujemy na najwyższych obrotach, aż masa zrobi się puszysta i gładka, to zajmie jakieś 5-7 minut, wtedy wlewamy mleko i mieszamy na gładką masę. Teraz wystarczy, że dodamy jakiegoś barwnika i go dokładnie wmieszamy, ja osobiście najbardziej lubię te w paście lub najlepiej w proszku, bo nie rozrzedzają masy i lepiej wybarwiają. Takim kremem dekorujemy wierzch babeczek lub tortów, na nadzienie i przekładanie blatów, wybrałabym coś delikatniejszego.

 

Previous Older Entries