Papaja kurczak

Dziś świetna potrawa z kuchni indyjskiej, musiało być coś specjalnego, bo dawno nie pisałam:) Tego smaku po prostu nie da się opisać, nie jest to typowo słodko- kwaśna kombinacja, raczej pikantno- słodka, choć nie do końca. Po prostu trzeba samemu spróbować tych raz słodkich a raz pikantnych kawałeczków otoczonych kremowym sosem, w którym na końcu można maczać kawałki naam.

Składniki na 2 osoby:

  • Pojedyncza pierś z kurczaka
  • 1 papaja
  • 1 łyżeczka przyprawy curry, grubo mielonej
  • 2 łyżeczki papryki słodkiej
  • 1 płaska łyżeczka pieprzu cayenne
  • 2 ząbki czosnku
  • 250ml jogurtu naturalnego
  • Sól, pieprz, 2 łyżki oleju

Przygotowanie:
Na rozgrzaną patelnię wlewamy olej, i wsypujemy curry, paprykę i pieprz cayenne, smażymy jakieś 2 minuty, następnie dodajemy czosnek pokrojony w plasterki i kurczaka pokrojonego w kostkę. Smażymy kurczaka razem z przyprawami 3-4 minuty i wlewamy jogurt, mieszamy, doprawiamy solą i pieprzem i wrzucamy papaję pokrojoną w kostkę. Gotujemy 5 minut, żeby owoc trochę zmiękł, chyba, że wasz jest bardzo dojrzały, to krócej. Jeśli sos jest za rzadki, możemy szybko odparować wodę, zwiększając ogień pod patelnią. Podajemy z ryżem lub chlebkami naan- przepis na nie już niedługo na blogu.

Uwagi do przepisu:

– Jeśli nie pasuje Wam tekstura sosu, jaką powoduje jogurt naturalny, możecie zamiast niego wlać taka samą ilość śmietany 30%, dzięki temu otrzymacie bardzo gładki i kremowy sos.

Reklamy

Tortilla- pszenna i kukurydziana

Tortilla pszenna składniki:

  • 300g mąki pszennej
  • 150ml wody (około, bo zależy od mąki ile wchłonie)
  • 1 łyżeczka soli
  • 10ml oliwy

Przygotowanie:

Mąkę wysypujemy na stolnicę, dodajemy sól i powoli wlewamy wodę, jednocześnie zagarniając do niej mąkę, gdy cała mąką będzie już w jednym kawałku, dolewamy olej, wtedy przy wyrabianiu ciasto nie będzie się kleić. Wyrabiamy szybko ciasto rękami, aż będzie jednolite i niekleiste. Porcjujemy je na 4-5 kulek, każdą rolujemy jeszcze chwilkę w dłoniach, rozpłaszczamy podsypując lekko mąką i wałkujemy jak najcieniej (wyjdą ok 25cm placki). Smażymy je na suchej patelni, ok 2 minuty z każdej strony, żeby na tortillach pojawiły się brązowe bąbelki. Usmażone placki, trzymamy pod bawełnianą ściereczką, żeby nie stwardniały, zanim ich użyjemy.

Tortilla kukurydziana składniki:

  • 250g mąki kukurydzianej
  • 100g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka soli
  • 200ml wody
  • Łyżka oliwy

Przygotowanie:

Jak w przepisie wyżej, tylko mąki trzeba razem przesiać.

Ciasto z kremem cytrynowym z bezą

Kwaskowo słodka ciastowa pyszność. Nie da się poprzestać na jednym kawałku:)

Składniki:

Ciasto półkruche na spód:

  • 5 żółtek
  • ¾ szklanki mąki
  • 100 g masła
  • ¾ szklanki cukru
  • Łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • Łyżeczka proszku do pieczenia

Masa cytrynowa:

  • Otarta skórka i sok z trzech cytryn
  • 150ml śmietanki 30%
  • 4 żółtka
  • 2/3 szklanki cukru
  • Łyżka mąki

Beza na wierzch ciasta:

  •  Białka które oddzieliliśmy od żółtek
  • ¾ szklanki cukru pudru
  • Łyżka mąki ziemniaczanej

Przygotowanie:

Zagniatamy ciasto półkruche dość energicznie. Zimne masło siekamy nożem z mąką, dodajemy żółtka, cukier, proszek do pieczenia, wanilię i zagniatamy. Okrągłą formę do pieczenia smarujemy tłuszczem i posypujemy tartą bułką. Na spód formy równomiernie kładziemy ciasto rozwałkowane na około 1 cm, trochę wyżej przy brzegach. Całość wstawiamy do lodówki a w tym czasie przygotowujemy masę cytrynową. Do rondelka wlewamy śmietankę i dodajemy cukier oraz sok i skórkę z cytryn. Podgrzewamy i stopniowo dodajemy żółtka roztrzepane wcześniej mikserem. Masę dalej podgrzewamy i ciągle mieszamy uważając by temperatura nie była zbyt wysoka. Gdy masa zacznie gęstnieć zdejmujemy z ognia. Do masy dodajemy sporą łyżkę mąki i ubijamy mikserem by nie powstały grudki. Białka na bezę ubijamy na sztywno i dopiero wtedy dodajemy stopniowo cukier puder i mąkę. Miksujemy jakieś pięć minut aż powstanie sztywna i świetlista cukrowa masa. Schłodzone ciasto wyjmujemy z lodówki i wlewamy do niego masę cytrynową. Wkładamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy 0koło 30 minut. Wyciągamy ciasto z piekarnika i dość sprawnie układamy na nim pierzynkę z białek. Ponownie wkładamy do piekarnika i tym razem w temperaturze nie wyższej niż 180 stopni pieczemy jeszcze 30 minut. Po tym czasie dobrze jest obniżyć temperaturę do 160 stopni i potrzymać ciasto jeszcze jakieś 20 min. Jeśli mamy termoobieg to drugą część pieczenia kontynuujemy na termo obiegu w temperaturze 150 stopni. Upieczone ciasto należy dobrze schłodzić i dopiero podawać.

Barszcz ukraiński

Składniki:

  • 3 litry bulionu drobiowo-warzywnego
  • 4 buraki
  • 2 marchewki
  • 3 ziemniaki
  • Pietruszka
  • Cebula
  • Szklanka fasoli białej
  • Natka pietruszki
  • Puszka pomidorów krojonych
  • Śmietana
  • Majeranek, papryka, pieprz, łyżeczka cukru, szczypta kwasku cytrynowego

Przygotowanie:
Fasolę moczymy w zimnej wodzie całą noc. Gotujemy ją w wodzie, w której się moczyła, aż będzie średnio miękka. Dolewamy bulion, pokrojoną marchew, pomidory z puszki, pietruszkę i starte na grubych oczkach buraki. Po 10 minutach gotowania dorzucamy pokrojone w kostkę ziemniaki i przyprawy (paprykę, pieprz, kwasek, cukier) bez majeranku. Dalej gotujemy. Cebulkę posiekaną drobno przyrumieniamy na patelni i dorzucamy do zupy. Na koniec barszcz zabielamy śmietaną w ilości jaką kto lubi oraz doprawiamy majerankiem.  Zamiast surowej fasoli można dodać tę z puszki, ale robimy to dopiero na końcu. Wcześniej dodana rozgotuje się. Barszcz wymaga umiejętnego przyprawiania. Buraki lubią cukier, dzięki któremu wydobywa się cały ich aromat. Ważny jest także dobry pieprz i majeranek. Niektórzy dodają do barszczu posiekaną kapustę włoską, ale ma ona dość mocno wyczuwalny smak i zapach a w barszczu ukraińskim najważniejsze są buraki i fasola.

Mus czekoladowy, bez jajek

Szybka i łatwa wersja musu czekoladowego. Do przygotowania dosłownie w 10 minut.

Składniki na 6 małych pucharków:

  • 400ml śmietanki 30%
  • 150g czekolady gorzkiej
  • 3 łyżki cukru pudru
  • jakieś owoce do dekoracji

Przygotowanie:
Czekoladę rozpuszczamy w naczyniu z podwójnym dnem lub w mikfofalówce (u mnie zajmuje to 1,5 minuty na najwyższej mocy). Mocno schłodzoną śmietanę ubijamy mikserem na najwyższych obrotach, pod koniec ubijania dodajemy cukier puder i ubijamy do sztywności (uważamy, żeby nie przebić bo się zważy).  Ciągle miksując, ale już na niższych obrotach, powoli wlewamy przestudzoną czekoladę i mieszamy aż masa będzie miała jednolity kolor. Mus przekładamy do pucharków i dekorujemy górę deseru wiśniami. Ja miałam wiśnie w amaretto, takie ze słoiczka. Deser wstawiamy na 2 godziny do lodówki i po tym czasie możemy podawać. Możemy go przygotować nawet dzień wcześniej.

Boeuf Bourguignon, oryginalny, w żaden sposób nie zmodyfikowany przepis Julii Child

Potrawa legenda, moim zdaniem najsmaczniejszy gulasz świata. Pracochłonna, dość kosztowna, to fakt, ale nie trudna, a porcji jedzenia wychodzi sporo, więc następnego dnia można nie gotować. Zachwyci gości, także jeśli planujecie spotkanie z rodzicami lub teściami, śmiało wybierzcie boeuf bourguignon. Smacznego!

Składniki:

  • Kilogram chudej wołowiny np. z łopatki
  • 150g surowego boczku
  • 1 marchew
  • 1 cebula
  • 250ml czerwonego, wytrawnego młodego wina np. Beaujolais, Bordeaux, Chianti
  • 3 szklanki bulionu wołowego
  • 1 łyżka przecieru pomidorowego
  • 2 łyżki mąki
  • 2-3 ząbki czosnku
  • Sól, pieprz, 2 liście laurowe, łyżeczka tymianku
  • Trochę oleju i masła
  • Opcjonalnie: kilka szalotek i pieczarek

Przygotowanie:
Z boczku odkrawamy skórkę, nie wyrzucamy jej, przyda się jeszcze, kroimy boczek na spore kawałki. Pokrojone kawałki, wrzucamy do wrzątku i gotujemy 10 minut, następnie wyjmujemy je i dokładnie suszymy ręcznikiem papierowym lub czystą ściereczką (inaczej się nie zrumienią). Boczek smażymy na mocno rozgrzanej patelni z dodatkiem oleju i łyżką masła 3-5 minut, aż nabierze złotobrązowego koloru i wtedy przekładamy go do docelowego naczynia żaroodpornego, żeliwnego lub ceramicznego. Nastawiamy piekarnik na 230 stopni i teraz zajmujemy się wołowiną- kroimy ją na równe 5cm. kawałki, na tej samej patelni, na której smażyliśmy boczek, z całym tym wysmażonym tłuszczem i jeszcze z odrobiną oleju obsmażamy na bardzo rozgrzanej patelni kawałki wołowiny. Musimy to robić na 2-3 partie, żeby nie było za dużo mięsa na patelni, bo inaczej nie uzyska właściwej barwy i stopnia obsmażenia. Podsmażone mięso przekładamy do naczynia z boczkiem i posypujemy wszystko 2 łyżkami mąki. Potrząsamy, żeby mięso się nią oblepiło i wstawiamy na 5 minut do piekarnika, żeby utworzyła się otoczka na mięsie. Patelni nadal nie czyścimy, podsmażamy przez jakieś 3 min. na obecnym tam tłuszczu, pokrojoną w piórka cebulę i pokrojoną w plastry marchewkę. Jak wyjmiemy z piekarnika mięso, zmieniamy temperaturę na 160stopni, a do naczynia żaroodpornego dodajemy podsmażone warzywa, wlewamy wino i tyle bulionu, żeby płyn ledwo pokrywał mięso. Przyprawiamy łyżeczką soli, łyżeczką pieprzu, liśćmi laurowymi i tymiankiem, na górę kładziemy skórę z boczku i wstawiamy do piekarnika na 3-4 godziny, na ostatnią godzinę odkrywamy pokrywkę. Musimy ustawić taką temperaturę, żeby płyn podczas pieczenia tylko lekko bulgotał. Ja najpierw nastawiłam wyższą temperaturę, żeby zaczął wrzeć a później przez resztę czasu było to jakieś 120 stopni.  Według przepisu Julii Child na 50 min. przed końcem pieczenia należy przygotować glazurowane cebulki z pieczarkami- cebulki najpierw gotuje się 20 minut w bulionie, następnie smaży na tłuszczu z łyżeczką cukru, aż nabiorą koloru, później smaży się pieczarki i dekoruje się nimi potrawę przed podaniem. Ale ja zrobiłam tak: na pół godziny przed końcem pieczenia wsadziłam do potrawy obrane całe szalotki i połówki pieczarek i też było świetnie. Tradycyjnie podaje się tę potrawę z tłuczonymi ziemniakami, ale można też zrobić puree, albo ryż.

Konfitura z persymony

Składniki:

  • Kilogram persymony (ok.5 sztuk)
  • 100-150g cukru
  • Świeżo zmielona gałka muszkatołowa
  • Woda do podlewania w trakcie

Przygotowanie:
Z owoców zdejmujemy skórkę i mały twardy rdzeń, jeśli akurat w naszych owocach się znajdzie i kroimy je w małą kostkę. Persymonę wrzucamy do garnka, podlewamy 100ml wody, dodajemy cukier i mieszamy, ustawiając garnek na średnim ogniu. Doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień, żeby masa lekko pulpała i gotujemy aż owoce zaczną się rozpadać, jakieś 20-30 minut. Gorącą masę przekładamy do słoików i od razu je zamykamy. Możemy już cieszyć się naszym domowym dżemikiem.

Sałatka owocowa z mango i papai

Składniki:

  • 1 dojrzała papaja
  • 1 dojrzałe mango
  • Sok i skórka z 1 limonki
  • 1 łyżka miodu
  • 50 ml soku pomarańczowego

Przygotowanie:
Owoce obieramy, usuwamy pestki i kroimy w 2 cm kostkę i wrzucamy do miski razem z sokiem, który wypłynął podczas krojenia. Do miski ścieramy skórkę z limonki i wyciskamy z niej sok, owoce polewamy miodem i sokiem pomarańczowym, mieszamy aż pokryją się całe słodkim płynem.

Pikantno- słodka salsa z papai

Jeśli przejadły Wam się zwykłe salsy z pomidorów czy papryki, możecie spróbować te robione z owoców. Papaja świetnie się do tego nadaje, ma odpowiednią konsystencję i smak, na tej samej zasadzie robi się też salsę z mango.

Składniki:

  • 1 dojrzała papaja
  • Pół małej, czerwonej cebulki
  • 1,5cm kawałek papryczki chili
  • Połowa limonki
  • sól, pieprz

Przygotowanie:
Papaję i cebulę i papryczkę chili kroimy naprawdę drobno, jeśli macie dobrze tnący robot kuchenny, możecie posiekać składniki z jego pomocą. Do tych składników, wyciskamy sok z połowy limonki, dosypujemy sól i pieprz do smaku i mieszamy. Jeśli Wasza papaja jednak nie była zbyt dojrzała, możecie dosypać pół łyżeczki cukru, żeby masa lepiej puściła sok. Tak przygotowaną salsę odkładamy na jakieś 20 minut, żeby smaki się połączyły, przed podaniem mieszamy raz jeszcze.

Żurek grzybowy

Ciekawa zupa, ostatnie odkrycie i zakochanie od pierwszego spróbowania. Zupa odpowiednio kwaskowa, z aromatem leśnych grzybów, będzie miłym zaskoczeniem dla domowników lub gości, którzy próbowali już wszystkiego.

Składniki:

  • Kilka grzybów suszonych, najlepiej borowików
  • 4 duże ziemniaki
  • 1 marchewka
  • 2-2,5  litra bulionu warzywnego
  • Cebula
  • 200 ml zakwasu do żurku
  • Śmietana do zup
  • Ząbek czosnku
  • Majeranek, pieprz
  • Natka pietruszki i koperek

Przygotowanie:

Grzyby zalewamy zimną wodą, tak aby były całe zamoczone. Najlepiej moczyć je całą noc. Namoczone grzybki kroimy na mniejsze kawałki i gotujemy w wodzie, której się moczyły. Po 10 minutach gotowania wlewamy bulion i dalej gotujemy kilka minut. Cebulę kroimy drobno i podsmażamy na patelni z dodatkiem oleju, na złotobrązowy kolor i wrzucamy do wywaru. Ziemniaki obieramy, kroimy w kostki i wkładamy do garnka. Startą na dużych oczkach marchew również. Kiedy ziemniaki będą już miękkie dodajemy zakwas, czosnek, pieprz i majeranek do smaku. Należy pamiętać o kolejności dodawania składników. Ziemniaki muszą być już miękkie, kiedy dolejemy zakwas. Na koniec gotowania dodajemy śmietanę, roztrzepaną wcześniej z odrobiną gorącej zupy oraz posiekaną natkę i koperek w ilości jaką lubimy. Żurek podajemy z ugotowanym na twardo jajkiem, albo z kromką żytniego chleba.

Previous Older Entries