Gołąbki, rodzinny przepis

Składniki:

  • Główka białej kapusty

Farsz:

  • 60 dkg  mielonego mięsa w proporcji – 40 dkg wieprzowego, 20 dkg wołowego
  • 1 jajko
  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki tartej bułki
  • Sól, pieprz

Pozostałe składniki:

  • Kilka plastrów wędzonego boczku
  • Puszka pomidorów lub koncentrat
  • Pęczek kopru
  • 3 liście  laurowe
  • Kilka ziarenek ziela angielskiego i pieprzu
  • Papryka słodka mielona
  • Majeranek

Przygotowanie:

Musimy najpierw „rozebrać kapustę”, czyli zanurzyć w wodzie w dużym garnku i powoli gotować. Dobrze jest przed tą czynnością wykroić głąb. W trakcie gotowania, liście kapusty będą odchodzić od głowy, więc należy je delikatnie wyjmować by się nie porwały i odkładać do stygnięcia.

Do mięsa mielonego zcieramy drobno cebulę i czosnek. Dodajemy sól (na tą ilość 1/2 płaskiej łyżeczki) i pieprz do smaku. Wsypujemy bułkę tartą i wbijamy jajko. Mieszamy ręką, aż składniki dobrze się połączą, a mięso będzie kleiste. Liście kapusty rozkładamy płasko, jeśli jest potrzeba, można ściąć białą część, która jest na środku liścia, ale musimy uważać, by nie zrobić dziurki. Porcję mięsa ( tyle co na kotlecik mielony) nakładamy na liść, delikatnie rozklepujemy i zawijamy. Najpierw boki do środka, a potem rolujemy (sposób na krokieta) Tę czynność powtarzamy do wyczerpania zasobów mięsa.

Na dno prostokątnego, głębokiego naczynia żaroodpornego lub brytfanny, kładziemy plastry boczku. Układamy gołąbki, jeden obok drugiego. Na nie kładziemy gałązki kopru i kolejne gołąbki. Przykrywamy koprem i kołderką z 2-3 liści kapusty (na pewno zostaną). Wkładamy przyprawy i zalewamy około litrem wody, a najlepiej bulionem warzywnym. Wkładamy do piekarnika na około 1,5 godziny i dusimy. Kołderka z liści kapusty ochroni gołąbki przed przypaleniem, ale fajnie jest ją usunąć pod koniec duszenia, by gołąbki mogły trochę się przyrumienić. Są wtedy smaczniejsze i bogatsze w smaku. W połowie duszenia dodajemy pomidory z puszki lub koncentrat, który rozcieńczamy z płynem z duszenia gołąbków. Ten sosik jest bardzo rzadki, więc można zagęścić go trochę mąką. Dużą łyżkę mąki pszennej mieszamy z zimną wodą, dokładnie, by nie było grudek, dodajemy niewielką ilość gorącego płynu z gołąbków, mieszamy i łączymy w garnku z całością. Przyprawiamy odrobiną majeranku, papryką słodką i posiekanym koprem.

Uwagi do przepisu:

– Zawsze przy gołąbkach pojawia się kwestia ryżu. Dodawać czy nie? To kwestia nas i naszych domowników,  gołąbki zrobimy oczywiście tak, jak lubimy. Jednak ja uważam, że ryż psuje smak tej potrawy, jest tylko niepotrzebnym wypełniaczem i na dodatek nie wygląda zbyt estetycznie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: