Najlepszy bigos, sprawdzony, rodzinny, pyszny.

Składniki:

  • 1,5 kg kiszonej kapusty
  • 0,6 kg żeberek
  • 30 dkg surowego boczku ze skórą
  • 20 dkg wędzonego boczku
  • 30 dkg chudej kiełbasy
  • 1 duża cebula
  • 3 liście laurowe, pieprz ziarnisty i mielony, ziele angielskie, 3 ziarenka jałowca, sól
  • Kilka śliwek wędzonych
  • Garść grzybów suszonych

Przygotowanie:

Kapustę płuczemy w letniej wodzie, wyciskamy i kroimy. Na dno dużego garnka kładziemy odciętą od boczku skórę i odrobinę smalcu. Wkładamy teraz kapustę, wszystkie przyprawy i płaską łyżeczkę soli. Zalewamy przegotowaną wodą do połowy kapusty i gotujemy na wolnym ogniu. Żeberka dzielimy na części i wrzucamy do kapusty.  Boczek surowy kroimy w kostkę, kiełbasę w plasterki i podsmażamy na patelni. Pod koniec smażenia dodajemy pokrojoną cebulę i całość jeszcze chwilę smażymy. Następnie wszystko wrzucamy do garnka. Boczek wędzony, bez obsmażania, także umieszczamy w kapuście i dodajemy śliwki i grzyby. Ilość mięsa zależy od indywidualnych upodobań. Ja nie lubię zbyt dużo, ale czasami jeszcze dodaję jakiś kawałek wołowego z kostką. Wszystko co znalazło się w kapuście pozostaje tam do końca gotowania.  Mięso z żeberek i ewentualnie z wołowego odejdzie od kostek, które w później trzeba wyjąć z bigosu. Mięsko w zgrabnych kawałkach zostawiamy. Bigos gotujemy dość długo ok. 2-3 godzin. W między czasie sprawdzamy, stopień miękkości kapusty (nie może się rozlecieć na miazgę). Najlepszy jest na drugi dzień po ponownym chwilowym gotowaniu. A wyśmienity jest jak się kończy:).  Dla smaku czasem dodaję łyżeczkę przecieru pomidorowego, ale nie jest to konieczne. Tak naprawdę bigos gotujemy bardziej intuicyjnie, niż z przepisu. Sposób na tę jakże polską potrawę każdy powinien wypracować sobie sam, oczywiście bazując na tradycji. Ja się jej trzymam i nic nie modyfikuję, bo nie można poprawiać czegoś co jest doskonałe. Ostrzegam przed dodawaniem wymyślnych przypraw sporządzonych specjalnie do bigosu. Są takie, ale nie radzę bo skutecznie psują smak.  A poprawić smaczek bigosu może wytopiony z pieczeni tłuszczyk. Zwykle w okresie świątecznym, kiedy pieczemy mięsa taki się znajdzie.

About these ads

3 komentarzy (+add yours?)

  1. Katarzyna Czernicka-Kujawska
    paź 09, 2011 @ 12:39:27

    Gotujcie z tego przepisu bo warto. Ten bigos jest najlepszy na świecie i w kosmosie.

    Odpowiedz

  2. Zbyszek
    lip 05, 2012 @ 06:46:30

    Nigdy nie jadłem lepszego bigosu. Serio.

    Odpowiedz

  3. Justynka
    sie 28, 2012 @ 13:18:29

    „niebo w gębie ”
    Pyszny po protu bez komentarza…

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

%d bloggers like this: